<title_newspaper="Zielony Sztandar">
<title_article="O waciwy stosunek aktywu politcznego do spraw kulturalnych">
<author_1=Stanisaw Durbas>
<language=pl>
<style=press>
<year="1954">
<month="1">
<date=1954-01-24>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>

Przyjemnie jest sysze przez radio czy te czyta w prasie o gminach i gromadach, gdzie ycie kulturalne, szczeglnie teraz w okresie zimowym, urozmaica ludziom na wsi dugie wieczory, dostarcza kulturalnej rozrywki modziey i starszym, czy pikno z poytecznym.
Tego niestety nie mona powiedzie o gminie Boszczynek w pcw. Piczw, ktra nie moe si jako rozbudzi z cikiego snu, w jaki od duszego czasu zapada.
Czy rzeczywicie gmina ta nie ma warunkw aby rozwijao si tam ycie kulturalne, aby stao si udziaem jej mieszkacw? Twierdzenie takie byoby niesuszne. No, bo zacznijmy tylko wylicza.
Gmina ma 16 gromad. W kadej prawie gromadzie s organizacje spoeczne i polityczne, s siy nauczycielskie przy 6-ciu szkoach, pikna biblioteka gminna, biblioteki szkolne. Nikt jednak nie wykazuje inicjatywy, aeby zaj si uruchomieniem i odpowiednim wykorzystaniem istniejcych instytucji kulturalnych.
Prezydium GRN powiada, e nie w jego kompetencji le sprawy kulturalne. Aktywici PZPR i ZSL twierdz, e oni zajmuj si sprawami politycznymi, nauczycielstwo tumaczy si przepracowaniem. Koa gromadzkie ZSCh przejawiaj dziaalno jedynie wtedy, gdy chodzi o rozdzia kredytw czy nawozw sztucznych. A ZMP? ZMP-owcy pozbawieni waciwej opieki i instruktau uwaaj, e urzdzenie zabawy tanecznej wyczerpuje cakowicie ich zakres zainteresowa i moliwoci pracy kulturalnej.
Na piknych i ciekawych ksikach biblioteki gminnej osiad wic kurz, gdy mao kto bierze je do rki. Nikomu te nie przyszo do gowy, by cz tych ksiek posa do gromady, by zaoy w nich punkty biblioteczne.
Od roku 1950 istniej w gminie Boszczynek liczne koa PPPR. Robi co? Skde. Figuruj jedynie na wykazach.

</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>


